5 metod wsparcia sprzedaży przez media społecznościowe

4 minut (prognozowany czas czytania)

Czy obecność w mediach społecznościowych naprawdę może wpłynąć na sprzedaż zarówno w Internecie, jak i sklepach stacjonarnych? To właśnie możliwości popularnych platform społecznościowych, takich jak Facebook czy Instagram, mogą zwiększyć zainteresowanie Twoją marką, zasięg Twoich komunikatów marketingowych i w rezultacie: wygenerowaną sprzedaż. Jak możesz wykorzystać potencjał drzemiący w serwisach społecznościowych i sprawić, by social media stały się ważnym kanałem docierania do nowych Klientów, obsługi tych już obecnych, i wspierania sprzedaży? Przygotowaliśmy 5 porad, które mogą pomóc w osiągnięciu tego celu.

Pokochaj​​ płatne​​ reklamy

W dobie ciągłego spadku zasięgu organicznego i ograniczania wyświetlania treści publikowanych przez marki (w chwili pisania artykułu w wielu krajach testowany jest zupełnie nowy News Feed, który będzie zawierał jedynie treści od znajomych i sponsorowane przez marki posty), coraz większe znaczenie ma promowanie swoich postów. To jedyna metoda na to, by przygotowywane publikacje docierały do sprecyzowanych grup docelowych, odbiorców marki i potencjalnych klientów, na szeroką skalę. Niestety, czasy, w których zasięg organiczny spokojnie spełniał cele biznesowe marki, już minęły.

Od paru lat obserwowana jest zasada #PayToPlay, według której marka aby zaistnieć, musi w swoim budżecie zaplanować część przeznaczoną na płatną promocję i w efektywny sposób dystrybuować środki na reklamy. Płatne reklamy wcale nie muszą oznaczać wydawania fortuny – jeśli są skonfigurowane w odpowiedni sposób, a kreacja jest atrakcyjna i przedstawia Twoje wartości i korzyści dla potencjalnego Klienta, możesz uzyskać satysfakcjonujące ROI i budować rozpoznawalność Twojej marki.

Wykorzystuj różne cele reklamowe

Częstym błędem, wynikającym także z niewiedzy, jest wykorzystywanie szablonowych formatów reklamowych, takich jak reklamy na polubienia strony (Page Likes) czy reklamy zwiększające zaangażowanie pod postami (Page Post Engagement). To może być błąd, szczególnie w branży e-commerce – Facebook oferuje dużo więcej możliwości dla sklepów internetowych. Oprócz wykorzystywania standardowych formatów, możesz zdecydować się na Lead Generation (generowanie wartościowych leadów zebranych poprzez formularze), Traffic (kliknięcia do witryny) czy na hybrydę rozwiązań – Store Visits (zachęcenie online do odwiedzin w sklepie stacjonarnym).

Bez testowania wszystkich tych celów reklamowych nie masz możliwości sprawdzenia, który konwertuje najlepiej i który warto na stałe wdrożyć do swojej strategii. Działania w świecie e-commerce dają spore pole do popisu i możliwości pełnego wykorzystania potencjału reklamowego, i błędem jest brak wykorzystania takiego dobrodziejstwa w mediach społecznościowych.

Formaty​​ są ​​po​​ to,​​ by​ ​je ​​testować

Testowanie nowych rozwiązań niesie za sobą ryzyko, ale bez jego podjęcia nie dowiesz się, co tak naprawdę może przynieść najlepsze efekty. Ma to zastosowanie w wielu dziedzinach – także w przypadku formatów reklamowych, odpowiednia optymalizacja jest możliwa dopiero po wypróbowaniu kilku dostępnych opcji i wybraniu tej, która przynosi najlepsze rezultaty. Świetne efekty dla e-commerce na Facebooku przynosi połączenie reklam z celem: ruch na stronie z link postami lub postami karuzelowymi (przypominających nieco slider zdjęć), które odnoszą prosto do sklepu internetowego. Photoposty (zdjęcia) bardzo dobrze sprawdzą się na Instagramie i mogą być
szybkim impulsem do podjęcia decyzji zakupowej.

Pamiętaj​​ o ​​remarketingu

Remarketing rządzi i dzieli? Może nie do końca, ale nie możesz zapominać o istotnej roli remarketingu. Jeżeli dysponujesz bazą telefonów czy maili, której używasz do wysyłki newslettera czy która zebrana była w wyniku wcześniejszych akcji marketingowych, wykorzystaj ją ponownie. Dzięki dodaniu jej w formie grupy docelowej na Facebooku, będziesz mógł docierać do jej członków właśnie swoimi działaniami w mediach społecznościowych.

Innym sposobem jest osadzenie w kodzie strony niewielkiej opcji, jaką jest Pixel Facebooka. Pozwala on na monitorowanie konwersji i utworzenie niestandardowych grup odbiorców na bazie odwiedzających Twoją witrynę. Ma to niebagatelne znaczenie w e-commerce zarówno ze strony sprzedawcy (swoiste „śledzenie” potencjalnego Klienta i dostarczanie mu komunikatów marketingowych aż do skutku – zakupu), jak i Klienta (codziennie przeglądamy setki stron – Klient może zapomnieć o ofercie lub mieć problemy z ponownym znalezieniem strony, na której taką ofertę zobaczył).

Media społecznościowe to ważny kanał komunikacji z Klientem i jego obsługi, ale ma także wpływ na sprzedaż. W dobie wielu dystraktorów i styczności z ogromem informacji marketingowych, czasami na decyzje zakupowe ma wpływ niewielki impuls. W prosty sposób, przy zastosowaniu duetu dobrych praktyk i kreatywności, można go wytworzyć dzięki działaniom w social media.

Masz pytanie? Chcesz napisać komentarz?

Skorzystaj z poniższej opcji :)